Przejdź do treści
MonitoringRaportyMetodologiaCennikBlogO nasZacznij za darmo
Powrót do bloga

Produkt

Kredyty Taufolio: ile kosztuje raport i na co starczy 100

Kredyty Taufolio: Pełny raport za 100, wersja pro za 400, Monitoring za zero w każdym planie. Policz, na co starczy darmowe 100 i kiedy płatny plan ma sens.

Zespół Taufolio7 min czytania
Zobacz przykładowy raport

To metodyka analizy, a nie rekomendacja. Nic tutaj, ani nigdzie indziej w Taufolio, nie jest poradą inwestycyjną. Traktuj każdy przykład jako punkt wyjścia do własnych poszukiwań.

Pełny raport kosztuje w Taufolio 100 kredytów, a plan Free daje 100 kredytów miesięcznie, czyli jeden Pełny raport o jednej spółce co miesiąc, bez karty. Wersja pro tego samego raportu kosztuje 400, Brief wynikowy 80, a Monitoring nie kosztuje Kredytów w żadnym planie. Ale Kredyty Taufolio nie są cennikiem, są budżetem uwagi: kupują tyle spółek, ile naprawdę przeczytasz ze zrozumieniem, a płatny plan kupuje więcej i lepszych dowodów szybciej, nigdy werdyktu.

Za co w ogóle płacisz Kredytami

Mechanizm jest prostszy, niż sugeruje tabela w cenniku. Wszystko, co Taufolio robi dla spółki pod Monitoringiem, przychodzi samo i za zero: Brief przedwynikowy do siedmiu dni przed konferencją wynikową, Brief wynikowy około doby po niej, Wiadomości przełomowe w dniu zdarzenia, Podsumowanie miesiąca i sprawdzenie Tezy inwestycyjnej po każdym raporcie. Plan ogranicza wyłącznie liczbę spółek pod Monitoringiem: jedna na Free, 10 na Investor, 30 na Trader, 80 na Power.

Co w takim razie kosztuje Kredyty? Tylko to, czego chcesz na życzenie. Pełnego raportu dla spółki, którą dopiero rozważasz. Wersji pro. Briefu wynikowego pro po konferencji. Podsumowania miesiąca dla spółki, której nie monitorujesz. Każdy z tych produktów kosztuje tyle samo Kredytów w każdym planie i dla każdej spółki, a między planami zmienia się jedno: ile kredytów dostajesz co miesiąc.

Ile kosztuje raport w Taufolio

Raport Kredyty na życzenie Pod Monitoringiem Co dostajesz
Pełny raport 100 pełna cena cały biznes, zarząd, wycena i Teza inwestycyjna, jeden model
Pełny raport pro 400 pełna cena to samo mechanizmem Trzy modele i sędzia
Brief wynikowy 80 gratis liczby kwartału, co powiedział zarząd, co się zmieniło
Brief wynikowy pro 150 dopłata 70 ta sama konferencja plus trzy wcześniejsze kwartały
Podsumowanie miesiąca 30 gratis miesiąc wokół jednej spółki z odsianym szumem
Brief przedwynikowy nie do kupienia gratis wyłącznie w Monitoringu

Skąd czterokrotna różnica między raportem a jego wersją pro? Z liczby autorów. Pełny raport pisze jeden model. W wersji pro trzy modele piszą tę samą analizę niezależnie, a czwarty, sędzia, porównuje wersje, sygnalizuje rozbieżności i zostawia to, co da się oprzeć na źródle. Płacisz za cztery przebiegi zamiast jednego, a dostajesz raport, w którym błąd jednego autora musi przejść przez dwóch pozostałych i sędziego. Od środka wygląda to na Trzy modele i sędzia, czyli cztery niezależne odczyty tego samego dokumentu.

Brief wynikowy pro pokazuje, jak liczy się dopłata. Na życzenie kosztuje 150. Dla spółki pod Monitoringiem zwykły Brief wynikowy masz już za zero, więc dopłacasz tylko różnicę, 70 kredytów, za porównanie tej konferencji z trzema poprzednimi, i nawet na Free ta dopłata mieści się w miesięcznej puli. Kiedy wystarczy Brief wynikowy, a kiedy potrzebny jest Pełny raport, czyli cała mapa biznesu zamiast jednego kwartału, zależy od tego, czego jeszcze o spółce nie wiesz.

Na co starczy 100 darmowych kredytów

Na jeden Pełny raport miesięcznie, i to jest więcej, niż brzmi. Pełny raport czyta się 40 do 60 minut, jeśli czytasz go tak, jak należy, z wchodzeniem w odnośniki do sprawozdania. Dwanaście takich raportów rocznie to dwanaście spółek przeczytanych od deski do deski, a większość inwestorów indywidualnych, których znam, nie przeczytała w ten sposób nawet spółek, które trzyma w portfelu.

Do tego dochodzi jedna spółka pod Monitoringiem, której Brief wynikowy po każdych wynikach, Podsumowanie miesiąca i Brief przedwynikowy przychodzą za zero. Free nie jest okresem próbnym. Jest planem na jedną spółkę, którą chcesz naprawdę rozumieć, i jak ją dodać, a potem zamówić pierwszy raport, pokazuje krok po kroku przewodnik na start.

Wersji pro Free nie blokuje, ale też jej nie funduje. Pełny raport pro kosztuje 400 kredytów, plan daje 100, więc na samym Free trzeba dokupić pakiet: doładowanie 400 kredytów za 9 EUR to dokładnie jeden Pełny raport pro. Kredyty z planu nie przechodzą na następny miesiąc, pula odnawia się i zeruje przy każdym odnowieniu. Kredyty z doładowań są ważne sześć miesięcy i schodzą dopiero po tych z planu. Czyli na Free nie ma sensu odkładać Kredytów na później. Jest sens co miesiąc wybrać jedną spółkę.

Pięć, dziesięć, dwadzieścia spółek przez rok

Intuicja przy wyborze planu jest prosta: więcej raportów, wyższy plan. Brzmi sensownie, bo tak jest zbudowany cennik, a plany różnią się głównie pulą Kredytów.

Tylko że u inwestora, który trzyma spółki latami, Kredyty rzadko są tym, czego brakuje pierwsze.

Załóżmy, że każdą spółkę w portfelu czytasz raz w roku w Pełnym raporcie i po każdym z czterech sezonów wynikowych chcesz Briefu wynikowego pro. Zwykły Brief wynikowy masz w Monitoringu za zero, dopłata do pro wynosi 70, więc rok jednej spółki kosztuje 100 plus cztery razy 70, czyli 380 kredytów. Zamień Pełny raport na wersję pro i rok rośnie do 680.

Portfel Rok w wersji podstawowej Rok z Pełnym raportem pro Najniższy plan, który domyka
5 spółek 1 900 kredytów 3 400 kredytów Investor: 6 000 rocznie, 10 spółek pod Monitoringiem
10 spółek 3 800 kredytów 6 800 kredytów Investor; z raportami pro Trader
20 spółek 7 600 kredytów 13 600 kredytów Trader: 18 000 rocznie, 30 spółek pod Monitoringiem

Pięć spółek to około 160 kredytów miesięcznie. Free z 1 200 rocznie nie domyka, Investor domyka trzykrotnie. Dziesięć spółek wciąż mieści się w Investorze z zapasem, ale Investor monitoruje dokładnie 10 spółek, więc jedenastą wymusza Tradera niezależnie od salda. Dziesięć spółek z raportami pro nie mieści się w Investorze o 800 kredytów, czyli o dwa Pełne raporty pro. Dwadzieścia spółek to około 630 miesięcznie: Trader ma ponad dwukrotny zapas i miejsce na 30 spółek, a Power z 4 000 kredytów miesięcznie i 80 spółkami zaczyna mieć sens dopiero przy portfelu, którego cztery sezony nie da się przeczytać w pojedynkę.

W każdym wierszu tej tabeli plan wybrała liczba spółek pod Monitoringiem razy cztery sezony, a nie cena. Investor kosztuje 9 EUR miesięcznie, Trader 19, Power 39, rocznie o 20% mniej. Różnica w cenie jest mniejsza niż różnica w liczbie spółek, którą jesteś w stanie obsłużyć czytaniem.

Ta arytmetyka ma jedno założenie, którego nie znam za ciebie: że przeczytasz to, co zamówisz. Dwadzieścia Briefów wynikowych pro na kwartał to dwadzieścia konferencji wynikowych w kilka tygodni. Jeśli po poprzednim sezonie zostały nieotwarte raporty na liście, plan jest za duży, nie za mały.

O wyborze planu decydują miejsca w Monitoringu, a nie sama pula Kredytów. Bez Monitoringu Brief wynikowy trzeba po każdych wynikach zamawiać ręcznie za 80 kredytów i samemu pamiętać o terminie. Brief wynikowy przychodzi około doby po konferencji, kiedy jest już transkrypt i liczby, a nie w minutę po nagłówku: pierwsza reakcja kursu wycenia nagłówek, a nie kwartał.

Gotowe Pełne raporty pro, Briefy wynikowe pro i Podsumowania miesiąca stoją przy tym otworem na prawdziwych spółkach, bez zakładania konta.

Kiedy płatny plan naprawdę się opłaca

Uważam, że płatny plan ma sens w jednym momencie: gdy druga spółka, którą trzymasz, zaczyna raportować wyniki, a ty czytasz o nich z nagłówków. Free monitoruje jedną spółkę. Druga, trzecia i piąta to już Investor, bo przy każdej kolejnej o terminie trzeba pamiętać samemu. Trader zaczyna się tam, gdzie kończy się dziesiąta spółka albo gdzie wersja pro staje się domyślna. Power kupuje skalę, i jeśli nie wiesz, czy jej potrzebujesz, to jej nie potrzebujesz.

Pełny raport w każdej wersji kończy się Tezą inwestycyjną rozpisaną na założenia z mierzalnym warunkiem, nie zdaniem o tym, co zrobić z pieniędzmi. Płatny plan kupuje więcej i lepszych dowodów dostarczonych szybciej, a nigdy gotowy wyrok.

Liczby w tym tekście są takie, jakie pokazuje cennik w chwili, gdy go piszę. Jeśli kiedyś się rozejdą, wygrywa cennik. Zanim wydasz pierwszy kredyt, otwórz kilka raportów o prawdziwych spółkach, bez logowania i bez zakładania konta. Pierwsze darmowe 100 wydaj na spółkę, którą trzymasz najdłużej i której sprawozdania nigdy nie przeczytałeś w całości.

Najczęściej zadawane pytania

Pełny raport kosztuje 100 kredytów, a Pełny raport pro 400, bo piszą go trzy modele i sprawdza sędzia. Cena jest taka sama w każdym planie i dla każdej spółki; plan zmienia tylko liczbę Kredytów, którą dostajesz co miesiąc.
Na jeden Pełny raport o jednej spółce co miesiąc, czyli dwanaście spółek przeczytanych od deski do deski w roku. Do tego plan Free monitoruje jedną spółkę, więc jej Brief wynikowy, Podsumowanie miesiąca i Brief przedwynikowy przychodzą bez Kredytów.
Tak, żaden plan tego nie blokuje. Pełny raport pro kosztuje jednak 400 kredytów przy 100 z planu, więc na Free trzeba dokupić doładowanie 400 kredytów, które starcza dokładnie na jeden. Brief wynikowy pro na życzenie kosztuje 150, ale dla spółki pod Monitoringiem to dopłata 70, więc na Free mieści się w miesięcznej puli.
Kredyty z planu nie przechodzą: pula odnawia się przy każdym odnowieniu i zeruje to, czego nie wydałeś. Kredyty z doładowań są ważne sześć miesięcy i schodzą dopiero po kredytach z planu, więc oszczędzać da się tylko te dokupione.
Monitoring nie kosztuje Kredytów w żadnym planie, także na Free. Podsumowanie miesiąca dla spółki pod Monitoringiem przychodzi mailem za zero; 30 kredytów płacisz tylko wtedy, gdy zamawiasz je na życzenie dla spółki, której nie monitorujesz.
Gdy druga spółka w portfelu zaczyna raportować wyniki, bo Free monitoruje tylko jedną. Investor obsługuje 10 spółek za 9 EUR miesięcznie, Trader 30 za 19 EUR, Power 80 za 39 EUR; liczba spółek razy cztery sezony wynikowe wybiera plan szybciej niż saldo Kredytów.
  • product
  • research
  • monitoring
Udostępnij:XLinkedIn

Wpisy powstają z udziałem narzędzi AI i przechodzą kontrolę redakcyjną zespołu Taufolio przed publikacją.